poniedziałek, 27 października 2014

Wybrani-C. J. Daugherty



Tytuł: Wybrani

Autor: C. J. Daugherty

Wydawnictwo: Otwarte

Rok wydania: 2013

Przełożyła: Martyna Bielik

Kto z nas nie chciałby być w elitarnej szkole? Takiej prywatnej, z ochroniarzami, gdzie uczą się dzieci sławnych osób i polityków? Na pewno nie Allie. Jednak problem polega na tym że nikt o tej szkole nigdy nie słyszał...

"Nie wszystko jest tym, na co wygląda, a ludzie nie zawsze są tymi, za których się podają"

Świat Allie Sheridan legnie w gruzach w dniu kiedy zostaje zaginiony jej brat. Jej ukochany starszy brat, gnie bez słowa. W dodatku zostaje zatrzymana przez policję za włamanie do szkoły. Znowu. Wtedy jej rodzice postanawiają wysłać ją do szkoły z internatem, Akademii Cimmeria. Dziewczyna nie może w to uwierzyć. Z żalem musi opuścić swoich przyjaciół. Nowe miejsce jest dla niej jak skok na głęboką wodę. Zakaz jakiejkolwiek elektroniki, mundurki, zasady. A wokoło pełno dzieci snobów, którzy są tam, tylko dlatego że ich rodzice są kimś. Przy nich Allie jest nikim. Czas mija monotonnie, aż do dnia, kiedy zostaje zamordowana dziewczyna na balu wiosennym. Zaczynają rodzić się podejrzenia. Wtedy dziewczyna dochodzi do wniosku, że to nie jest zwyczajna szkoła dla bogatych/zdolnych. Wśród murów tej szkoły, kryje się tajemnica którą ktoś musi odkryć.

Po przeczytaniu tej książki, od razy sięgnęłam po kontynuacje. Książkę czyta się naprawdę dobrze. Może nie jest to lekka i przyjemna lektura. Kiedy sięga się po nią, trzeba być przygotowanym na to że nie będzie się w stanie się od niej oderwać. Książka po prostu wciąga. To wszystko za sprawą tajemnicy, która jest idealnie wpleciona w całość. Na każdym kroku próbuje starałam się znaleźć jakieś czary, wróżki, złe zaklęcia. Jednak tutaj tego nie ma. I to jest właśnie genialne! Tu jest czysty, prawdziwy kryminał. Dobra, z tym kryminałem to przesadziła. 

Podobali mi się w tej książce bohaterowie. Każdy z nich miał swoje wady i zalety. Nie różnili się od siebie tylko imionami (jak to w wielu książkach bywa), ale także charterem. wszyscy byli w jakiś sposób wyjątkowy. 

W tej pozycji mamy typowy trójką miłosny. Carter vs. Sylwian. Przystojny outsider, który ma wokoło siebie otoczkę tajemniczości vs. czarujący Francuz, z którym szaleje cała szkoła. Tu mi się podobało to że każdy z ich był inny. Nie jest to konflikt w którym wszyscy czytelnicy mają tego samego faworyta. Każdego z nich można kochać za coś innego. Jednak, tutaj pojawia się problem którego z nich wybrać. To jest właśnie największa wada Allie. Niezdecydowanie. Najpierw chce być z jednym, potem z drugim. I tak ciągle. Grr... Na szczęście, dzięki temu książkę czyta się z jeszcze większymi emocjami. 

Polecam dla wszystkich. Dla młodzieży i tych starszych.
9,5/10

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz